Dyżurujący terapeuta

Piotr Janiszewski Piotr 602 141 942 Zapytaj o ofertę

Uzależnienie a traumy psychiczne – czym jest diagnoza podwójna i jak wygląda leczenie zintegrowane?

Uzależnienie a traumy psychiczne
5
(1)

Uzależnienie rzadko pojawia się w próżni. U części osób alkohol, narkotyki, leki uspokajające lub zachowania kompulsywne stają się sposobem na poradzenie sobie z napięciem, lękiem, bezsennością, poczuciem winy, wstydem albo bolesnymi wspomnieniami. Szczególnie wyraźnie widać to wtedy, gdy za uzależnieniem stoi trauma psychiczna lub zespół stresu pourazowego, czyli PTSD.

W takiej sytuacji samo leczenie uzależnienia może nie wystarczyć. Jeżeli osoba przestaje pić lub brać, ale nadal mierzy się z flashbackami, koszmarami, nadmiernym pobudzeniem, unikaniem emocji i poczuciem zagrożenia, ryzyko nawrotu pozostaje wysokie. Dlatego coraz częściej mówi się o diagnozie podwójnej i leczeniu zintegrowanym, które obejmuje zarówno uzależnienie, jak i zaburzenia psychiczne wynikające z traumy.

Trauma psychiczna a uzależnienie – dlaczego te problemy często się łączą?

Trauma psychiczna może być skutkiem jednorazowego, skrajnie trudnego wydarzenia, ale może też wynikać z długotrwałych doświadczeń, takich jak przemoc, zaniedbanie, nadużycia, życie w ciągłym zagrożeniu, chaos rodzinny, wypadek, strata, przemoc seksualna, przemoc domowa albo przewlekły stres.

Nie każda osoba po traumie rozwinie PTSD. Nie każda osoba uzależniona ma za sobą traumatyczne doświadczenia. Jednak u wielu pacjentów te dwa obszary silnie się przenikają.

Substancja psychoaktywna może początkowo pełnić funkcję „szybkiej ulgi”. Alkohol, leki uspokajające, opioidy, marihuana lub inne środki mogą chwilowo zmniejszać napięcie, ułatwiać zasypianie, tłumić wspomnienia albo odcinać od emocji. Problem w tym, że ulga jest krótkotrwała, a koszty rosną. Z czasem organizm potrzebuje większych dawek, pojawia się głód, utrata kontroli, konflikty, pogorszenie zdrowia i coraz większa zależność od substancji.

Europejska Agencja ds. Narkotyków wskazuje, że zaburzenia związane z używaniem substancji i zaburzenia psychiczne często współwystępują, wzajemnie komplikując diagnozę, leczenie i proces zdrowienia. W takich przypadkach rekomendowane jest podejście zintegrowane, czyli leczenie obu problemów razem, a nie osobno.

Czym jest PTSD?

PTSD, czyli zespół stresu pourazowego, to zaburzenie, które może rozwinąć się po doświadczeniu lub byciu świadkiem wydarzenia zagrażającego życiu, zdrowiu albo integralności psychicznej. Objawy PTSD mogą pojawić się bezpośrednio po traumie, ale czasem rozwijają się dopiero po pewnym czasie.

Do typowych objawów PTSD należą:

  • natrętne wspomnienia i flashbacki,
  • koszmary senne,
  • unikanie miejsc, rozmów, osób lub sytuacji przypominających o traumie,
  • stałe napięcie i poczucie zagrożenia,
  • drażliwość, wybuchy złości lub nadmierna czujność,
  • problemy ze snem i koncentracją,
  • poczucie winy, wstydu lub odrętwienia emocjonalnego.

W ICD-11 wyróżnia się również złożone PTSD. Obejmuje ono objawy PTSD, ale dodatkowo wiąże się z trudnościami w regulacji emocji, negatywnym obrazem siebie oraz problemami w bliskich relacjach. VA National Center for PTSD opisuje, że złożone PTSD może obejmować między innymi poczucie bezwartościowości, wycofanie, trudności w relacjach i silne problemy z opanowaniem emocji.

Kiedy uzależnienie staje się sposobem na „samoleczenie” traumy?

Wiele osób uzależnionych nie zaczyna od chęci autodestrukcji. Zaczyna od potrzeby przetrwania. Substancja pomaga zasnąć, uspokoić się, przestać myśleć, nie czuć, nie pamiętać. Z zewnątrz może to wyglądać jak „brak silnej woli”, ale wewnątrz często jest to desperacka próba poradzenia sobie z czymś, co przerasta możliwości psychiczne danej osoby.

Ten mechanizm bywa szczególnie silny u osób, które:

  • po traumie nie otrzymały pomocy,
  • nie potrafią regulować silnych emocji,
  • żyją w przewlekłym napięciu,
  • mają koszmary lub flashbacki,
  • unikają rozmów o przeszłości,
  • czują wstyd, winę albo emocjonalne odrętwienie,
  • nie mają bezpiecznego wsparcia w rodzinie lub otoczeniu.

Substancja może przez chwilę zmniejszać cierpienie, ale jednocześnie utrwala unikanie. Osoba nie uczy się bezpiecznie przeżywać emocji, rozpoznawać wyzwalaczy ani odzyskiwać wpływu na swoje reakcje. Zamiast tego coraz mocniej wiąże ulgę z alkoholem, lekami lub narkotykami.

Diagnoza podwójna – co oznacza w praktyce?

Diagnoza podwójna oznacza współwystępowanie uzależnienia lub zaburzenia używania substancji z innym zaburzeniem psychicznym. Może to być PTSD, depresja, zaburzenia lękowe, zaburzenia osobowości, ADHD, choroba afektywna dwubiegunowa albo inne problemy psychiczne.

W kontekście traumy najczęściej mówimy o układzie:

uzależnienie + PTSD lub objawy potraumatyczne.

W praktyce oznacza to, że pacjent nie potrzebuje wyłącznie terapii uzależnienia albo wyłącznie terapii traumy. Potrzebuje rozumienia obu problemów jednocześnie. SAMHSA definiuje zaburzenia współwystępujące jako sytuację, w której osoba ma przynajmniej jedno zaburzenie psychiczne i przynajmniej jedno zaburzenie związane z używaniem substancji. Materiały SAMHSA podkreślają też znaczenie właściwego screeningu, oceny i planowania leczenia u osób z takimi współwystępującymi problemami.

Dlaczego rozpoznanie obu problemów jest tak ważne?

Jeśli w terapii zauważa się tylko uzależnienie, a pomija traumę, pacjent może słyszeć głównie: „nie pij”, „nie bierz”, „kontroluj głód”, „unikaj wyzwalaczy”. To ważne, ale czasem niewystarczające. Wyzwalaczem może być bowiem nie tylko konkretne miejsce czy grupa znajomych, ale też wspomnienie, zapach, dotyk, poczucie odrzucenia, hałas, rocznica wydarzenia, kłótnia albo sen.

Jeśli z kolei terapeuta zajmuje się wyłącznie traumą, ale nie rozpoznaje uzależnienia, może nie zauważyć, że substancje pogarszają sen, pamięć, nastrój, impulsywność i bezpieczeństwo pacjenta. Używanie alkoholu, leków lub narkotyków może też utrudniać regularność terapii i zwiększać ryzyko kryzysu.

Właściwa diagnoza pozwala zrozumieć, co było pierwsze, co podtrzymuje problem i co zwiększa ryzyko nawrotu. Czasem trauma poprzedza uzależnienie. Czasem uzależnienie naraża osobę na kolejne traumatyczne doświadczenia. Czasem oba problemy rozwijają się równolegle i wzajemnie wzmacniają.

Błędne koło PTSD i uzależnienia

Relację między traumą a uzależnieniem można opisać jako błędne koło.

Najpierw pojawia się napięcie, lęk, wspomnienie lub inny wyzwalacz. Osoba sięga po substancję, bo wie, że przyniesie szybką ulgę. Po pewnym czasie pojawiają się jednak konsekwencje: wstyd, kac, objawy odstawienne, konflikty, problemy finansowe, poczucie winy albo kolejne ryzykowne sytuacje. To z kolei nasila objawy psychiczne i zwiększa potrzebę kolejnej ulgi.

EtapCo się dzieje?Możliwy skutek
WyzwalaczFlashback, lęk, konflikt, samotność, koszmar, poczucie zagrożeniaWzrost napięcia i głodu substancji
Sięgnięcie po substancjęAlkohol, lek, narkotyk lub inne zachowanie kompulsywneChwilowa ulga
KonsekwencjeWstyd, kac, konflikty, pogorszenie snu, objawy odstawienneWiększe napięcie psychiczne
Nawrót objawówSilniejszy lęk, poczucie winy, bezradnośćKolejne sięgnięcie po substancję

Leczenie zintegrowane pomaga przerwać ten schemat. Nie skupia się wyłącznie na zakazie używania substancji, ale szuka odpowiedzi na pytanie: co dana osoba próbuje w ten sposób zagłuszyć i jak może nauczyć się regulować emocje bez niszczenia siebie.

Leczenie zintegrowane – na czym polega?

Leczenie zintegrowane oznacza, że terapia uzależnienia i terapia zaburzeń psychicznych są planowane wspólnie. Nie chodzi o to, aby pacjent był odsyłany od jednego specjalisty do drugiego z komunikatem: „najpierw proszę rozwiązać tamten problem”. Chodzi o spójny plan, który uwzględnia uzależnienie, traumę, stan psychiczny, bezpieczeństwo, relacje, sytuację życiową i ryzyko nawrotu.

EUDA opisuje leczenie zintegrowane jako jednoczesne zajmowanie się zdrowiem psychicznym i zaburzeniami używania substancji, z udziałem skoordynowanych usług, psychoterapii, opieki psychiatrycznej, farmakoterapii i wsparcia społecznego, jeśli są potrzebne.

Bardzo ważne jest również to, że współwystępujące używanie alkoholu lub narkotyków nie powinno automatycznie zamykać drogi do leczenia PTSD. NICE zaleca, aby nie wykluczać osób z PTSD z leczenia tylko dlatego, że współwystępuje u nich używanie alkoholu lub narkotyków.

Podobne podejście opisuje VA National Center for PTSD. Według tego źródła pacjenci z PTSD i zaburzeniem używania substancji mogą tolerować i odnosić korzyści z leczenia PTSD opartego na dowodach, a występowanie jednego zaburzenia nie powinno być barierą w leczeniu drugiego.

Jak może wyglądać leczenie osoby z diagnozą podwójną?

Leczenie zawsze powinno być dopasowane do konkretnej osoby. Inaczej będzie wyglądać pomoc dla pacjenta w aktywnym ciągu alkoholowym, inaczej dla osoby po detoksykacji, inaczej dla kogoś z myślami samobójczymi, a inaczej dla osoby, która od lat utrzymuje abstynencję, ale nadal ma silne objawy PTSD.

Najczęściej proces obejmuje kilka obszarów.

Diagnoza i ocena bezpieczeństwa

Pierwszym krokiem jest dokładna ocena sytuacji. Specjalista powinien zapytać nie tylko o picie, branie lub leki, ale też o objawy psychiczne, sen, historię traumy, myśli samobójcze, samouszkodzenia, przemoc, objawy odstawienne, choroby somatyczne i wsparcie społeczne.

W diagnozie mogą pomagać narzędzia przesiewowe, ale nie zastępują one rozmowy klinicznej. PCL-5 jest 20-punktowym narzędziem samoopisowym do oceny objawów PTSD według DSM-5, a złotym standardem rozpoznania PTSD pozostaje ustrukturyzowany wywiad kliniczny, taki jak CAPS-5.

Do przesiewowej oceny problemów alkoholowych może służyć AUDIT, opracowany przez Światową Organizację Zdrowia jako narzędzie do identyfikacji ryzykownego i szkodliwego picia. W przypadku narkotyków i innych substancji wykorzystuje się między innymi DUDIT, czyli 11-punktowe narzędzie przesiewowe dotyczące problemów związanych z używaniem narkotyków.

Stabilizacja

Stabilizacja nie oznacza biernego czekania. To etap, w którym pacjent uczy się rozpoznawać wyzwalacze, regulować napięcie, dbać o sen, korzystać ze wsparcia i ograniczać ryzykowne zachowania. W niektórych przypadkach konieczne jest leczenie objawów odstawiennych, detoksykacja, konsultacja psychiatryczna lub pobyt w bezpiecznym miejscu.

U osób z traumą stabilizacja może obejmować także psychoedukację, techniki ugruntowania, pracę z ciałem, plan bezpieczeństwa i naukę rozpoznawania sygnałów przeciążenia.

Terapia uzależnienia

Terapia uzależnienia pomaga zrozumieć mechanizmy głodu, utraty kontroli, zaprzeczania, nawrotów i kompulsywnego sięgania po substancję. Może obejmować terapię indywidualną, terapię grupową, dialog motywujący, terapię poznawczo-behawioralną, pracę nad nawrotami, farmakoterapię oraz wsparcie rodziny.

W przypadku diagnozy podwójnej ważne jest, aby terapia uzależnienia nie ograniczała się do hasła „po prostu przestań”. Osoba z PTSD często potrzebuje nauczyć się, co robić wtedy, gdy organizm reaguje tak, jakby zagrożenie nadal trwało.

Terapia traumy

Terapia traumy powinna być prowadzona ostrożnie i przez specjalistę przygotowanego do pracy z PTSD oraz objawami dysocjacyjnymi, lękiem i rozregulowaniem emocjonalnym. NICE rekomenduje w leczeniu PTSD u dorosłych między innymi terapie poznawczo-behawioralne skoncentrowane na traumie oraz EMDR, zależnie od sytuacji pacjenta i rodzaju doświadczenia traumatycznego.

Nie oznacza to, że każda osoba od razu zaczyna intensywną ekspozycję na wspomnienia. Tempo terapii zależy od bezpieczeństwa, gotowości, stabilności i aktualnego używania substancji. Celem nie jest zalanie pacjenta wspomnieniami, ale stopniowe odzyskiwanie wpływu nad tym, co wcześniej przejmowało kontrolę.

Zapobieganie nawrotom

W klasycznej terapii uzależnień mówi się o wyzwalaczach nawrotu. Przy współwystępującym PTSD trzeba spojrzeć szerzej. Wyzwalaczem może być nie tylko spotkanie z osobami pijącymi lub dostęp do substancji, ale też wszystko, co uruchamia pamięć traumatyczną.

Plan zapobiegania nawrotom powinien uwzględniać:

  • objawy PTSD,
  • sytuacje przypominające o traumie,
  • rocznice trudnych wydarzeń,
  • konflikty i poczucie odrzucenia,
  • koszmary senne i bezsenność,
  • samotność,
  • przeciążenie emocjonalne,
  • kontakt z osobami krzywdzącymi,
  • poczucie winy i wstydu.

Taki plan jest bardziej realistyczny, bo nie traktuje nawrotu wyłącznie jako „złej decyzji”. Pokazuje, co dzieje się wcześniej i gdzie można przerwać schemat.

Rola bliskich – wsparcie bez obwiniania

Bliscy często widzą przede wszystkim skutki uzależnienia: kłamstwa, zaniedbania, konflikty, znikanie z domu, agresję, długi, utratę pracy albo obietnice bez pokrycia. To zrozumiałe, że mogą czuć złość, bezradność i zmęczenie. Jednocześnie w przypadku diagnozy podwójnej samo obwinianie zwykle nie pomaga.

Wsparcie nie oznacza usprawiedliwiania destrukcyjnych zachowań. Oznacza jasne granice, zachęcanie do leczenia, unikanie przemocy emocjonalnej i szukanie pomocy również dla siebie. Rodzina osoby uzależnionej także może potrzebować konsultacji, psychoedukacji lub terapii, zwłaszcza jeśli przez lata żyła w napięciu i chaosie.

Warto pamiętać, że osoba po traumie może reagować obronnie, wycofaniem, złością albo zaprzeczaniem. Nie zawsze wynika to ze złej woli. Często jest to mechanizm przetrwania, który kiedyś pomagał, ale dziś niszczy relacje i utrudnia leczenie.

Kiedy potrzebna jest pilna pomoc?

Pilna pomoc jest potrzebna zawsze wtedy, gdy pojawiają się myśli samobójcze, samouszkodzenia, przemoc, objawy psychozy, ciężkie objawy odstawienne, utrata kontaktu z rzeczywistością, majaczenie, drgawki, zagrożenie życia albo sytuacja, w której osoba nie jest w stanie zadbać o podstawowe bezpieczeństwo.

Nie należy czekać, aż „samo przejdzie”. W takich przypadkach potrzebny jest kontakt z lekarzem, pogotowiem ratunkowym, izbą przyjęć, ośrodkiem interwencji kryzysowej albo inną lokalną formą natychmiastowej pomocy.

Diagnoza podwójna nie oznacza braku szans

Diagnoza podwójna brzmi poważnie, ale może być początkiem realnej zmiany. Dla wielu osób dopiero połączenie terapii uzależnienia i terapii traumy pozwala zrozumieć, dlaczego wcześniejsze próby leczenia nie dawały trwałych efektów.

Nie chodzi o szukanie winy. Chodzi o zrozumienie mechanizmu. Jeżeli alkohol, leki lub narkotyki były sposobem na przetrwanie bólu psychicznego, leczenie musi dać coś więcej niż zakaz. Musi pomóc odzyskać poczucie bezpieczeństwa, nauczyć regulowania emocji, rozbroić wyzwalacze i stopniowo odbudowywać życie bez substancji.

Leczenie zintegrowane daje szansę na bardziej całościowe spojrzenie na człowieka. Nie pyta tylko: „co bierzesz?” albo „ile pijesz?”. Pyta również: „co się stało?”, „przed czym próbujesz uciec?”, „jak organizm nauczył się reagować na zagrożenie?” i „jak można pomóc ci odzyskać wpływ bez niszczenia siebie?”.

Jak oceniasz ten artykuł?

Dodaj opinię o artykule

Średnia ocena 5 / 5. Ilość głosów: 1

Jeszcze nikt nie dodał opinii. Bądź pierwszy!

Dziękujemy za pozytywną opinię

Chcesz dostawać powiadomienia o kolejnych artykułach? Śledź nas w mediach społecznościowych:

Dziękujemy za opinię, weźmiemy ją pod uwagę i poprawimy ten artykuł

Daj nam znać, jak możemy poprawić ten artykuł

Napisz, jak możemy poprawić ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *